Prewizualizacja w produkcji kinowej
Filed Under (reklama video, technologia) by admin on 10-08-2010
Sporo fajnych informacji na temat “jak powstają współczesne filmy” plus kilka rodzynków w stylu “atari-podobnych” prewizualek z matrixa.
Sporo fajnych informacji na temat “jak powstają współczesne filmy” plus kilka rodzynków w stylu “atari-podobnych” prewizualek z matrixa.
Nie, dziś nie o wyoborach [aczkolwiek "spieprzaj dziadu"!].
Dziś Nówka sztuka od Psyop.
Jak zawsze: doskonałe.
Blur studios popełniło nowy trailer do gry komputerowej.
Efekt, jak zwykle, urywa łeb przy samej dupie.
Nie ma co pisać. Oglądać! Oglądać!
Jak większość znanych mi heteryków nie darzę gejów specjalną sympatią. Jakiś specjalista pewnie znalazłby piździesiąt powodów, dlaczego jestem taki a nie inny, niemniej dla niniejszego wpisu jest to bez znaczenia – zatem pozwolę sobie przejść do clue dzisiejszego wpisu, którym jest reklama promująca prawo gejów do zawierania małżeństw.
Sama idea gejowskich małżeństw jest mi mi wroga. Mniejsza z tym, dlaczego – po prostu jest i tyle. Dzisiejsza reklama nie zmienia niczego w tym nastawieniu, niemniej skłamałbym pisząc, że nie dała mi do myślenia.
Dała. Dała jak cholera.
Ciekawostką jest fakt, że reklama ta została zakazana przez serwis YouTube – dlatego dziś zapraszam bezpośrednio na advertolog’a.
http://www.advertolog.com/gay-marriage-rights/adverts/devin-glenn-657705/
Brytyjskie studio This Is Real Art popełniło siedem paradokumentalnych filmów opisujących historię i działanie satelitów telekomunikacyjnych.
Jeśli tak jak ja macie i hołubicie swoje malutkie technologiczno-fizyczne zboczonko, nie możecie ich nie obejrzeć.
Stylowe i bardzo ciekawe.

Krótki filmik wyprodukowany przez Black Sun Entertainment.
Można się zżymać, ze kolejne sci-fi z kolejnym superherosem walczącym z kolejnymi mechanicznymi oponentami.
Wszystko można.
Można się też zachwycać, jak dla mnie powalającą pracą kamery.
Ja się zachwycam. Jaram się jak dzieciak.
Nie powiem co to za film i o czym traktuje. Obejrzyjcie sami. Jak dla mnie pełen odjazd.
Genialne w swej, ekhem, prostocie.
Uwielbiam takie reklamy. Pomysłowe, stylowe, trzymające w zaciekawieniu i przynoszące zaskakujące zakończenie.
Dzisiejszy film, w kategorii “zaskoczenie” ma w tegorocznym podsumowaniu zagwarantowaną pozycję medalową. Wielkie brawa dla teamu kreatywnego za pomysł i jeszcze większe – dla klienta, za odwagę
Świeżynka od Google.
Można ich lubić, bądź nie. Nie można jednak przejść obojętnie obok ich reklamówek – są tak odjechane, że aż miło.